Juz sAmA niE wiEm .. :(


Link 22.10.2007 :: 11:33 Komentuj (6)
Tyle mysli w mojej glowie .. co do twojej osoby.. !!
Czasami sie w tym gubie ..
Nie wiem co robic ..
Dzwonisz , jest super , ale co to jest 10 min rozmowy ??
Gdy to pisze lzy splywaja mi po policzkach ..
W ogole wszystko co wiaze sie z Toba .. wywoluje we mnie placz ..
Powiedz sam, a przeciez tak nie powinno byc ..
czy te cale cierpienie jest warte tego wszystkiego ?
Powiedz ..

"..Wiec teraz serca mam dwa, smutki dwa
I milosc po kres, i radosc do lez
Wieczory dlugie i zle
Krótkie dnie, wiec caluj mnie czesciej,
Bo nie wiem jak bedzie .. !! "


czy pOdjElAm dObrA dEcyzjE ?


Link 21.10.2007 :: 16:31 Komentuj (6)
Chcialam powiedziec tylko tyle : Kocham Cie , mimo tego co mi robisz ..
Teraz Cie tu nie ma .. jest mi zle ,tak samo jak Ci ..
Czy ta milosc przetrwa?
Nie mam pojecia ..
W pewnym momencie powaznie myslalam ze to koniec .. !!
Ale .. jakas czastka Ciebie trzymala mnie przy Tobie .. !


Powiem tak , od ponad pol roku, moj chlopak wyjezdza regularnie do Danii ..
Oczywiscie by pracowac..
Jest raz lepiej raz gorzej ..
Ja zachowuje sie dosc w porzadku wobec niego , ale on ..
On po prostu jak wypije to dzwoni do mnie i tak jkaby wyzywa sie ..
Grozi mi ze zerwie itp ..
Wiec po takich akcjach mialam dosc i chcialam zerwac na powaznie..
lecz tego nie zrobilam , ale serce podpowiada mi ze zrobilam blad ..
Przekonam sie w najblizszym czasie czy sie pomylilam czy dokonalam wlasciwego wyboru,on wraca 02.11.2007 , wiec to juz niedlugo i do tego wraca na stale ..
jak myslicie .. , zrobilam dobrze dajac mu jeszcze jedna szanse??
Dodam ze 14.11.2007 bedziemy rok ze soba ..

Pozdrawiam lAnA .. !!


:*

licze nA wAszA pOmOc ..


Link 21.10.2007 :: 16:05 Komentuj (2)
Postanowilam znowu pisac gdyz chce opowiedziec wam troche o moim zyciu .. czasami mam problemy z ktorymi nie umiem sobie poradzic .. :( wiec postanowilam pisac .. , mam nadzieje ze bede mogla liczyc na wasza pomoc .. , lAnA .. !!

znOwu piszE ..


Link 21.10.2007 :: 16:05 Komentuj (0)
Pamietam jak mialam 11 lat i zaczelam pisac pamietnik ...
Teraz kiedy go czytam powaznie mam sie z czego usmiac ;)
Teraz mam 20 lat , wiec jest to praktycznie 9 lat roznicy..
Teraz dojrzalam i mam inne problemy i zmartwienia niz np
"on mnie nie kocha":D Kiedys potrafilam sie NIBY zakochac pare razy w tygodniu.Wiem .. to glupie ale co ja moglam miec wtedy w glowie:) nic .. , tylko tak wygladaly moje zmartwienia!
A teraz? Wszystko sie zmienilo .., mam faceta z ktorym chce wziasc slub ! W sumie 11 listopada bedziemy razem rok .. ale na tyle mi na nim zalezy ze moge myslec o nim jak o swoim mezu ..